Naura i kultura

menu:

Behawioryzm

Dlatego wspomniane poglądy ustąpiły dziś miejsca hipotezom na temat korzyści płynących z poszczególnych cech dla działającego w określony sposób osobnika i jego krewniaków; skutki zachowań dla gatunku jako całości uważane są tylko za efekt uboczny. Behawioryzm stracił swój nieodparty urok, kiedy odkryto, że uczenie się przebiega inaczej u różnych gatunków i w różnych okolicznościach. Na przykład szczur uczy się zwykle kojarzyć dwa zdarzenia tylko wtedy, gdy następują bezpośrednio po sobie. Dlatego bardzo długo trwałoby wyuczenie go naciskania dźwigni, gdyby nagradzano go dopiero po kilku minutach. Tymczasem w przypadku zatruć pokarmowych, mimo odstępu wielu godzin między spożyciem pokarmu a wystąpieniem nieprzyjemnych objawów, wykształca się u niego reakcja unikania tego pożywienia w przyszłości. Najwyraźniej zwierzęta uczą się w sposób zróżnicowany i radzą sobie najlepiej w tych dziedzinach, które są najistotniejsze, by przetrwać. W tym samym czasie, gdy behawioryści musieli przyjąć do wiadomości założenia biologii ewolucyjnej i zauważyć istnienie świata poza laboratorium, etolodzy i ekolodzy kładli podwaliny pod neodarwinowską rewolucję lat siedemdziesiątych.